Widziałam jej oczy znów
Tak pełne łez
Płakała, a w sercu gdzieś
mieszkał strach
Powiedziałeś, że wiesz
Kiedy miłość jest grzechem
Kiedy nie
Nie zgadzaj się z tym
Nie tak miało być
Widziałam twych oczu tak
Radosny blask
Gdy przyszła do ciebie ten pierwszy raz
Ktoś ją nazwał miłością
Ty snem ją nazwałeś co spełnia się
Nie możesz już iść
Nie tak miało być
Ref.
Przekonaj mnie
że masz to czego chcesz
że miłość dla Ciebie już nie ważna jest
przekonaj mnie, że ty nie boisz się
że jutro jak dziś się uśmiechniesz przez sen
dobrze już....
Widziałam jej oczy znów
tak pełne łez
płakała ze szczęścia gdy przegrał strach
O miłości ktoś mówił
że za nią znów
wszystko oddać chce
Czy to byłeś ty?
Gdzieś gubisz się
czuję to z każdym dniem
nim powiesz mi czego chcesz
skryję się
gdzieś między świtem a dniem
szukaj mnie
choć ranisz mnie ciągle wybaczać chcę
zawołaj mnie
szczęście tak proste jest
i tyle trwa ile sam tego chcesz
nie mów mi bzdur że ta miłość to grzech
ostatni raz już
dziś całuję cię
czy tak miało być
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1140863%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1140863')
Uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy
I nie rób tych min i nie bądź zły
Bo Mikołaj jedzie tu już /3x/
On dostał twój list - na pamięć go zna
Prezenty już wziął i w worku je ma
Bo Mikołaj jedzie tu już /3x/
On widzi cię przez sufit
Czy śpisz, czy bawisz się
On czuje niezawodnie
Kto był grzeczny, a kto nie
Uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy
I nie rób tych min i nie bądź zły
Bo Mikołaj jedzie tu już /3x/
Więc jeśli byłeś grzeczny
Do okna przyklej wzrok
Wypatruj reniferów, co
Po niebie do nas mkną
Uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy
I nie rób tych min i nie bądź zły
Bo Mikołaj jedzie tu już...
Jesteś bardziej niż mogę poczuć
zwykły ludzki gwar dzieli nas na pół
jestem sama
spróbuj znaleźć mnie
Pogubiłam znowu się
nie znam drogi
obcy język mój
nie rozumiem żadnych słów
jeśli możesz znajdź już mnie
patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Zimno mi
zaraz zniknę
ciepłym płaszczem rąk uratować możesz mnie
zobacz mamy czasu coraz mniej
Dotknij jeśli chcesz mojej skóry
napiętej struny dźwięk
poprowadzi cię
nie da się bardziej chcieć
Patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Odkryj mnie
zanim zasnę spróbuj znaleźć mnie
odkryj znów
jestem więcej nie ma nic
Odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj znów