Niebo dziś w żałobie zanosi się płaczem 

Niegościnny świat w mroku pogrążył się
Skąd wiadomo czy jeszcze będzie inaczej?
Czy nastanie znów świt, czy nie?
Niepomyślny czas zdaje się nie mieć końca
Już nam przyjdzie żyć w tej ulewie i mgle
Skąd wiadomo czy jeszcze wzejdzie nam słońce?
Czy nastania znów świt, czy nie?

Bo tutaj ciągle leje
Bo tutaj ciemność trwa
Bo tutaj wciąż wiatr wieje
Czy długo tak być ma?

Mówią: przyjdzie czas, że ta burza ustanie
Wtedy wszystko to w końcu minie jak sen
Co to będzie, gdy tak się jednak nie stanie?
Jeśli spłynie znów cień na padół ten?

Prześlij nam znak, choć jeden raz
O dobry Boże, wysłuchaj dziś nas
Spraw, by wrócił znów słońca blask



U innych widzisz

To co bardzo chciałeś mieć
Zawsze narzekasz
Że zły los nęka cię

Żyjesz niepewnie
Każdy dzień nieciekawy jest
Ale nie mów mi , nie potrafię nic
Nie uwierzę w to,dobrze wiesz

Ref.
Czas ucieka
Szansy nie będzie już
Wiary nie masz
Pędzisz w koźi róg
Czas ucieka
Jak długo tak możesz trwać

Czas ucieka

Dzwonisz nocami
I chcesz, aby pomóc ci
Prosisz o rady
Ale nigdy nie słuchasz ich

Mam tego dosyć
Sam sobie pomóż
Tylko nie mów mi,że odwracam się
Dobrze wiesz,musisz mocniej chcieć