Kiedy jestem sama wokół noc
Słychać każdy wiatru powiew
Wracają wtedy znów tamte chwile,
Myślami znowu jestem tam
I widzę świateł blask, gasnący płomień
I boję i cała drżę
Ref.:
Dziś uciec chcę od wspomnień
zapomnieć każdą przykrą rzecz
i nie chcę się niczego bać
Dziś uciec chcę w marzenia
tam mam swój mały, cichy kąt
tam mogę robić to co chcę
Czuję się jak ptak
szybuję gdzieś w przestworzach
we włosach wiatr
a z każdej łzy rozkwita kwiat
I choć to tylko sen czasami warto śnić
i płatkiem być i wolnym być
Ref.:
Niestety dobrze wiem to tylko chwile
Gdy uciec mogę w tej swój świat,
A wokół znowu noc, gorącej kawy łyk,
Znów boję się i cała drżę
Ref.:
Zly czas na sen, musisz szybko sie wykazac w tej grze.
Najmodniejszy styl i luz, kilka lekcji z telewizji jak stac sie kims.
Nie wierze ze to jest szczesliwy swiat, kupionych zasad i straconych lat
Ref: Moze sie wydawac ze pieniadze daja szczescie gdy tak beztrosko sobie plyna dni, kolorowe jak sny. Moze sie wydawac, moze czesto sobie myslisz ze za pieniadze mozesz wszystko miec, byc kim chcesz lecz to tylko pusty dzwiek.
Magie zna, jej twarz, spójrz w te oczy gdy sie smieja, w ich blask. Jej marzen swiat ma slodki smak mimo wielu przezyc jasne mysli ma. Ja wierze ze to jest szczesliwy swiat, właściwych zasad i wygranych lat.
Ref: Moze sie wydawac ze pieniadze daja szczescie gdy tak beztrosko sobie plyna dni, kolorowe jak sny. Moze sie wydawac, moze czesto sobie myslisz ze za pieniadze mozesz wszystko miec, byc kim chcesz lecz to tylko pusty dzwiek.
Ludzka rzecza jest pomylic sie, w kazdej chwili mozesz przyznac sie, gdy bedziesz tak czul jak chcesz, gdy bedziesz tak zyl jak chcesz, wierzyl w co chcesz, nie bal sie lez, kochal jak chcesz to wazne jest.
Ref: Juz sie nie wydaje ze pieniadze daja szczescie i, ze beztrosko wtedy plyna dni, kolorowe jak sny. To jest twoja prawda, kim sie czujesz dobrze wiesz, zycie tylko w twoich rekach jest, nie poddaj sie i zyj chwila która jest, zyj chwila która trwa.
Jest tak, jak pewnie mialo być,
Brak snów po zimny świt,
Trzy kawy i całkiem słaby puls,
Znów Ty mój blady strach.
Dość mam już, za ciasnych ciemnych dni,
Chyba potrafię się śmiać
I pamiętać, że :
Ref.:
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.
Zostawię więcej niż mogłam mieć,
Co stracęm, a zyskam mniej,
Dwa wyjścia, nieśmiały skrzydeł ruch,
Ja już nie jestem stąd, bo dobrze wiem, że:
Ref.:
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.
Lepiej się spiesz, niż śpij.....