Ma niewidzialny świat

Ulotny niczym wiatr
Na piasku stawia dom
Choć fala rozmyje go

Nie ma nic więc czemu marzy
Żeby nią przez chwilę być

Ref.
Widzę ją kiedy zamykam oczy
Uśmiecha się
Nigdy najdłużej jej nie zatrzymam
Choć bardzo chcę

Oswaja chłód i deszcz
Pod bosą stopą cierń
Nieosiągalna jak
Kwitnący raz tylko kwiat

Tyle mam , wiec czemu marzę
Żeby nią przez chwilę być

Ref.
Przyjdzie lecz kto to wie, z której strony
Wolna jak nigdy nikt, przed nią i po niej
Skoro nawet czas mija ją lekko onieśmielony
Z bliska jej przyjrzeć się ,choć raz dogonić


W twojej głowie wciąż 

mnóstwo myśli złych
których sens
nawet tobie
obcy jest

Każdy nowy dzień
jest zbyt trudny by
pięknie żyć
bo nadal nie umiesz
cieszyć się nim

Tylko uwierz że potrafisz
w jasną stronę prosto iść
nie możesz czekać na czyjś znak
zmieniaj siebie aby nikt nie zmienił cię
nie zmienił cię

Zerwij łańcuch swój
poczuj życia smak
póki czas
jeszcze dla ciebie może biec

Przeistaczasz się
i już nie poznasz że
dawny ty
to całkiem nowy lepszy ktoś

Tylko uwierz że potrafisz
w jasną stronę prosto iść
nie możesz czekać na czyjś znak
zmieniaj siebie aby nikt nie zmienił cię
nie zmienił cię

I możesz marzyć
marzyć o czym chcesz
i możesz pragnąć
pragnąć czego chcesz

Tylko uwierz
i w jasną stronę prosto idź
nie możesz czekać na czyjś znak
zmieniaj siebie aby nikt nie zmienił cię
nie zmienił cię

Tylko uwierz ....
i w jasną stronę prosto idź
nie możesz czekać na czyjś znak
zmieniaj siebie aby nikt nie zmienił cię
nie zmienił cię