U innych widzisz
To co bardzo chciałeś mieć
Zawsze narzekasz
Że zły los nęka cię
Żyjesz niepewnie
Każdy dzień nieciekawy jest
Ale nie mów mi , nie potrafię nic
Nie uwierzę w to,dobrze wiesz
Ref.
Czas ucieka
Szansy nie będzie już
Wiary nie masz
Pędzisz w koźi róg
Czas ucieka
Jak długo tak możesz trwać
Czas ucieka
Dzwonisz nocami
I chcesz, aby pomóc ci
Prosisz o rady
Ale nigdy nie słuchasz ich
Mam tego dosyć
Sam sobie pomóż
Tylko nie mów mi,że odwracam się
Dobrze wiesz,musisz mocniej chcieć
Nad głową mam
Złocisty pył
U ramion skrzydła dwa
Nie, to nie ja
Jaka mam być
A jaka chcę
Pozostać mimo że
Wymyślasz mnie
Więc która
Która spośród nas
Prawdziwa jest
Prawdziwa jest
Może tak kiedyś być dobrze wiesz
Że miniesz mnie chłodno nim przyjrzysz się
Pomyślisz tylko skąd mogę ją znać
Przecież do mojej tak niepodobna
Niepodobna jest
....u ramion skrzydła dwa
Nie, to nie ja
Jaka mam być
A jaka chcę
Pozostać mimo że
Wymyślasz mnie
Więc
Która spośród nas
Naprawdę jest
Naprawdę jest
Może tak kiedyś być......
Więc
Która spośród nas
Prawdziwa jest
Prawdziwa jest
Jesteś bardziej niż mogę poczuć
zwykły ludzki gwar dzieli nas na pół
jestem sama
spróbuj znaleźć mnie
Pogubiłam znowu się
nie znam drogi
obcy język mój
nie rozumiem żadnych słów
jeśli możesz znajdź już mnie
patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Zimno mi
zaraz zniknę
ciepłym płaszczem rąk uratować możesz mnie
zobacz mamy czasu coraz mniej
Dotknij jeśli chcesz mojej skóry
napiętej struny dźwięk
poprowadzi cię
nie da się bardziej chcieć
Patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Odkryj mnie
zanim zasnę spróbuj znaleźć mnie
odkryj znów
jestem więcej nie ma nic
Odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj znów