Faceci w garniturach
wiedzą co i jak
mieszkają w twoim domu
zacznij już się bać
Kanapa telewizor
i już mają cię
o prawdzie ciągle mówią
chętnie dzielą się
Cienkimi jak opłatek
słowami których moc
wprost rzuca na kolana
śmiech ci zrywa bok
Nad nimi władzę masz i ty
wystarczy jeden przycisk i
znikają bańki szpetnych słów
Tak zrób
tak zrób
tak zrób
tak zrób
Faceci w swetrach słyszą
lepiej co i jak
na długich oraz krótkich
falach ciepły głos
Opowie co jest dobre
a co raczej be
musisz uwierzyć przecież
on tak dobrze wie
Nad nimi władzę masz i ty
wystarczy jeden przycisk i
znikają bańki szpetnych słów
Tak zrób
tak zrób
tak zrób
tak zrób
Życie to porazka
która wgryza sie w ból...
To tak bardzo przeszywa
To tak bardzo okalecza...
Prosze Cię...pomóz mi
Nie mów że nie potrafisz!
Wiesz że umiesz...a ja wiem
Że ty nie chcesz pomóc.
Życie to porażka która trwa
nie we mnie lecz w tobie
to ty przegrasz...
a ja ?
Ja będe sie cieszyć...
Czym ?
Twoim pechem...
Mówiłeś że mnie kochasz
Cały czas oszukiwałeś mnie
Tego ci nie wybacze
Jesteś marnym człwiekiem...
Wiesz dlaczego ?
Bo nie chcesz pomóc....
Życie to porażka która trwa
nie we mnie lecz w Tobie
to Ty przegrasz...
Ja będe sie cieszyć...
Czym ?
Twoim pechem...
Jesteś bardziej niż mogę poczuć
zwykły ludzki gwar dzieli nas na pół
jestem sama
spróbuj znaleźć mnie
Pogubiłam znowu się
nie znam drogi
obcy język mój
nie rozumiem żadnych słów
jeśli możesz znajdź już mnie
patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Zimno mi
zaraz zniknę
ciepłym płaszczem rąk uratować możesz mnie
zobacz mamy czasu coraz mniej
Dotknij jeśli chcesz mojej skóry
napiętej struny dźwięk
poprowadzi cię
nie da się bardziej chcieć
Patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Odkryj mnie
zanim zasnę spróbuj znaleźć mnie
odkryj znów
jestem więcej nie ma nic
Odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj znów