Faceci w garniturach 

wiedzą co i jak
mieszkają w twoim domu
zacznij już się bać

Kanapa telewizor
i już mają cię
o prawdzie ciągle mówią
chętnie dzielą się

Cienkimi jak opłatek
słowami których moc
wprost rzuca na kolana
śmiech ci zrywa bok

Nad nimi władzę masz i ty
wystarczy jeden przycisk i
znikają bańki szpetnych słów

Tak zrób
tak zrób
tak zrób
tak zrób

Faceci w swetrach słyszą
lepiej co i jak
na długich oraz krótkich
falach ciepły głos

Opowie co jest dobre
a co raczej be
musisz uwierzyć przecież
on tak dobrze wie

Nad nimi władzę masz i ty
wystarczy jeden przycisk i
znikają bańki szpetnych słów

Tak zrób
tak zrób
tak zrób
tak zrób



Z ziemi zbieram wszystko co

Omijasz ty omija on
Pół biletu suchy liść
Może chcą moje być
Pytań się nie boję:
Po co to komu?
Wezmę was do domu

Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie

Schowam choćby nie wiem co
Kulawą myśl bezbarwne tło
Nagły świt bezsenną noc
Bezinteresowną złość
Pytań się nie boję:
Po co to komu?
Wezmę was do domu

Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie

Za mało jest
Cudownych chwil
By bać się tych
Pozornie złych

Czy spadnę w ciemną otchłań
Jak głaz jak głaz
Czy też na niebo wzlecę
Jak ptak jak ptak?

Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie................


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1140865%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1140865')