Kiedy pośrodku dnia autobus w kurzu znikł
już wiedziała że to niedobry pomysł był
nikt nie czekał bo nikt nie wiedział o tym że
ruszyła jak statek w powrotny rejs
On i ona jak dwa asy kier w jednej grze
wspólny rytm dusz i ciał z przeszłości wraca i
żal jej tamtego lecz więcej nie zdarzy się
na rzekę tą samą już nie ma szans
Ref:
Czego szukasz
za sobą masz tylko własny cień
dokąd wrócisz
za tobą jest tylko przeszły dzień
dużo łatwiej jest iść nie oglądając się
zobaczysz znów czeka gdzieś inny brzeg
Czas nie zmienił tu nic odkąd uciekła stąd
mały za ciasny świat na jej życiowy plan
i wystarczył krok dwa by zrozumiała że
najtrudniej jest trafić na własny ślad
Ref:
Czego szukasz
za sobą masz tylko własny cień
dokąd wrócisz
za tobą jest tylko przeszły dzień
może lepiej jest biec strącając czasu pył
nim wspomnień prąd zniesie cię znowu tu
Do przodu szybko biec
nie odwracaj się
tylko biegnij biegnij biegnij
Chciałabym, abyś wiedział
że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką
Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz
Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć
Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?
Refren
Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren
Zwr.1
Jak się tu dostałam
I co przywiodło mnie
Czy ludzka ma natura
Czy szybki życia bieg
...Płakać mi się chce
Zwr.2
Na pewno mamy powód
Powód aby trwać
Powód by się poddać
I BY OPIERAĆ SIĘ
...już gubię się
Ref:
Matko Ziemio, Ojcze w niebie
Czy słyszycie mój krzyk, to ja
(ja)Gonię swój cień i kręcę w kółko
Głową uderzam o mur
Nieuchronnie spadam w dół
Czy złapiecie mnie?
Zwr.3
Gdzie znaleźć mam odpowiedź
W modlitwie szukam jej
Czy jest ktoś kto mnie słyszy
Kto o mnie troszczy się
...Błagam o znak
Ref.
Matko Ziemio, Ojcze w niebie
Czy słyszycie mój krzyk, to ja
(ja)Gonię swój cień i kręcę w kółko
Głową uderzam o mur
Nieuchronnie spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
Chyba spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
Próbuję czuć się dobrze
i każdą chwilą żyć
By stąpać móc po wodzie
Zbyt cenny jest nasz czas
Pamiętam to co było
Lecz nie chcę wracać by
Gonić cienie, gonić cienie
ref
Matko Ziemio, Ojcze w niebie
Czy słyszycie mój krzyk, to ja
(ja)Gonię swój cień i kręcę w kółko
Głową uderzam o mur
Nieuchronnie spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
Chyba spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D847892%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten847892')