Z ziemi zbieram wszystko co
Omijasz ty omija on
Pół biletu suchy liść
Może chcą moje być
Pytań się nie boję:
Po co to komu?
Wezmę was do domu
Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie
Schowam choćby nie wiem co
Kulawą myśl bezbarwne tło
Nagły świt bezsenną noc
Bezinteresowną złość
Pytań się nie boję:
Po co to komu?
Wezmę was do domu
Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie
Za mało jest
Cudownych chwil
By bać się tych
Pozornie złych
Czy spadnę w ciemną otchłań
Jak głaz jak głaz
Czy też na niebo wzlecę
Jak ptak jak ptak?
Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie................
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1140865%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1140865')
Są takie miejsca których lepiej
jest się bać
są takie twarze których widok
sprawia ból
przez grube mury słychać w nocy
dziecka płacz
naciągasz koc zamykasz oczy
wolisz spać
czy naprawdę nie wiesz że
może być tak źle
czy naprawdę nie wiesz że
obok toczy się
Ref:
O życie prawdziwa gra
bez dekoracji tła
zamknięte szczelnie drzwi
za nimi wielki lęk
i oni o których nikt
nie upomina się
bo znaczą tyle co nic
lub jeszcze mniej
Są pięści które wypalają
w myślach znak
są słowa gorsze od tych pięści
straszne tak
otwarte okna łowią znowu
dziecka płacz
zamykasz serce wolisz spokój
czterech ścian
Czy naprawdę nie wiesz że
możesz zrobić coś
czy naprawdę nie wiesz że
obok toczy się
Ref:
O życie prawdziwa gra
bez dekoracji tła
zamknięte szczelnie drzwi
za nimi wielki lęk
i oni o których nikt
nie upomina się
bo znaczą tyle co nic
lub jeszcze mniej
O życie toczy się gra
bez dekoracji tła
zamknięte szczelnie drzwi
za nimi wielki lęk
i oni o których nikt
nie upomina się
bo znaczą tyle co nic
jak zmienić to