Zapisz swoję ulubione piosenki Eweliny Flinty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Chciałabym, abyś wiedział

że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką

Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz

Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć

Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?

Refren

Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren



Zacieram ślady twoich ust, ukrywam żywy ciągle gniew

Udaję, że to już nie moja sprawa
Obdzielam sobą każdy dzień, sprzedaję myśli byle gdzie
A wszystko po to, by upewnić się, że umiem
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz

Żałuję, że cię znałam, żałuję, że kochałam,
Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im
Żałuję, że cię znałam, żałuję, że ufałam
I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam
Całkiem sam i bez żadnych szans
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja
Całkiem sam...

Znowu szare dni dopadły mnie, ciało snuje się jak cień
Słowa bolą dziś jak dawniej, idę
Ślady ust zmieniają się, ślady stóp, co depczą mnie
Choć zacieram je, upewniam się, że umiem
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz

Żałuję, że cię znałam, żałuję, że kochałam,
Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im
Żałuję, że cię znałam, żałuję, że ufałam
I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam
Całkiem sam i bez żadnych szans
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja
Całkiem sam...

Mogłeś mnie dla siebie mieć
Mogłeś, ale czas nie ten
Mogłeś wszystko, tylko jedno słowo twoje
Mogłeś więcej niż byś mógł,
Mogłeś być na zawsze tu
A teraz bądź ze sobą sam


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D841063%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten841063')


W zamkniętych książkach zamknięte serca, 

Bajki zamknięte na "nie mam czasu".
Samotny cesarz, uśpiony słowik,
I krasnoludki, i Łasuch.

Nieczynny komiks - chrapie Matołek
Śpiąca królewna dawno zaspała,
Rdzewieje w ciszy Lokomotywa
I Ptasie Radio nie działa.

Kto ich obudzi, kto uratuje?
- Każdy, kto książkę zacznie czytać.
Oni czekają, chcą wyjść do dzieci,
Nie chcą już dłużej kurzem oddychać.

Ref.
Cała Polska czyta dzieciom
Z wieczora i z rana,
Cała Polska czyta dzieciom,
Bo Polska to Mama.

Przędzie się z uczuć i liter
Wyobraźni nitka płocha.
Cała Polska czyta dzieciom
Bo Polska je kocha.

W otwartych książkach otwarte serca
Cieszą się z nami kartki skrzydlate,
Dzieci tak lubią, że bajki lubią,
Gdy są czytane przez Tatę!

Tu czary - mary, tam czary ognia,
Nasz Smok Wawelski tez w mroku świeci!
Nawet Dziewczynce, tej z zapałkami,
Cieplej, gdy jest znów wśród dzieci.

A potem nocą we śnie przychodzą
Z bajek postacie, ciepłe, kosmate,
I dziecko tuli się do poduszki
Myśląc, że jest to Kubuś Puchatek.

Ref.
(3x) Cała Polska czyta dzieciom... itd.
Przędzie się z uczuć i liter itd.
Cała Polska czyta dzieciom... itd.