Chciałabym, abyś wiedział
że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką
Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz
Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć
Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?
Refren
Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren
Z ziemi zbieram wszystko co
Omijasz ty omija on
Pół biletu suchy liść
Może chcą moje być
Pytań się nie boję:
Po co to komu?
Wezmę was do domu
Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie
Schowam choćby nie wiem co
Kulawą myśl bezbarwne tło
Nagły świt bezsenną noc
Bezinteresowną złość
Pytań się nie boję:
Po co to komu?
Wezmę was do domu
Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie
Za mało jest
Cudownych chwil
By bać się tych
Pozornie złych
Czy spadnę w ciemną otchłań
Jak głaz jak głaz
Czy też na niebo wzlecę
Jak ptak jak ptak?
Wiem że nic nie zmienię
Bo to przeznaczenie................
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1140865%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1140865')
Ciepły promień słońca budzi mnie
I czuję już, to będzie dobry dzień.
Zapach Twojej skóry sprawia, że
Tak cudnie jest,że aż żyć się chce.
Nie potrzeba mi głośnych ulic, kawy,łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie.
Zabierz nas gdziekolwiek tylko chcesz,
Już teraz wiem,życie podróżą jest
Boso tańczyć chcę, chociaż właśnie pada deszcz
Przecież nie zniknę, nie rozpłynę się
Nie potrzeba mi głośnych ulic,kawy,łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
Kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie.
Wolnym krokiem w deszczu ide, bo
Wolnej głowie wcale nie przeszkadza to
Wszystko w swoim rytmie toczy się
Życie ma swój sens więc:
Nie potrzeba mi głośnych ulic, kawy, łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
Kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie. x2
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2987336%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2987336')