Chciałabym, abyś wiedział
że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką
Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz
Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć
Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?
Refren
Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren
Są takie miejsca których lepiej
jest się bać
są takie twarze których widok
sprawia ból
przez grube mury słychać w nocy
dziecka płacz
naciągasz koc zamykasz oczy
wolisz spać
czy naprawdę nie wiesz że
może być tak źle
czy naprawdę nie wiesz że
obok toczy się
Ref:
O życie prawdziwa gra
bez dekoracji tła
zamknięte szczelnie drzwi
za nimi wielki lęk
i oni o których nikt
nie upomina się
bo znaczą tyle co nic
lub jeszcze mniej
Są pięści które wypalają
w myślach znak
są słowa gorsze od tych pięści
straszne tak
otwarte okna łowią znowu
dziecka płacz
zamykasz serce wolisz spokój
czterech ścian
Czy naprawdę nie wiesz że
możesz zrobić coś
czy naprawdę nie wiesz że
obok toczy się
Ref:
O życie prawdziwa gra
bez dekoracji tła
zamknięte szczelnie drzwi
za nimi wielki lęk
i oni o których nikt
nie upomina się
bo znaczą tyle co nic
lub jeszcze mniej
O życie toczy się gra
bez dekoracji tła
zamknięte szczelnie drzwi
za nimi wielki lęk
i oni o których nikt
nie upomina się
bo znaczą tyle co nic
jak zmienić to
Zwr.1
Jak się tu dostałam
I co przywiodło mnie
Czy ludzka ma natura
Czy szybki życia bieg
...Płakać mi się chce
Zwr.2
Na pewno mamy powód
Powód aby trwać
Powód by się poddać
I BY OPIERAĆ SIĘ
...już gubię się
Ref:
Matko Ziemio, Ojcze w niebie
Czy słyszycie mój krzyk, to ja
(ja)Gonię swój cień i kręcę w kółko
Głową uderzam o mur
Nieuchronnie spadam w dół
Czy złapiecie mnie?
Zwr.3
Gdzie znaleźć mam odpowiedź
W modlitwie szukam jej
Czy jest ktoś kto mnie słyszy
Kto o mnie troszczy się
...Błagam o znak
Ref.
Matko Ziemio, Ojcze w niebie
Czy słyszycie mój krzyk, to ja
(ja)Gonię swój cień i kręcę w kółko
Głową uderzam o mur
Nieuchronnie spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
Chyba spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
Próbuję czuć się dobrze
i każdą chwilą żyć
By stąpać móc po wodzie
Zbyt cenny jest nasz czas
Pamiętam to co było
Lecz nie chcę wracać by
Gonić cienie, gonić cienie
ref
Matko Ziemio, Ojcze w niebie
Czy słyszycie mój krzyk, to ja
(ja)Gonię swój cień i kręcę w kółko
Głową uderzam o mur
Nieuchronnie spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
Chyba spadam w dół
gonię za cieniem
Czy złapiecie mnie?
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D847892%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten847892')