Zapisz swoję ulubione piosenki Eweliny Flinty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Chciałabym, abyś wiedział

że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką

Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz

Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć

Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?

Refren

Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren



Uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy

I nie rób tych min i nie bądź zły
Bo Mikołaj jedzie tu już /3x/

On dostał twój list - na pamięć go zna
Prezenty już wziął i w worku je ma
Bo Mikołaj jedzie tu już /3x/

On widzi cię przez sufit
Czy śpisz, czy bawisz się
On czuje niezawodnie
Kto był grzeczny, a kto nie
Uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy

I nie rób tych min i nie bądź zły
Bo Mikołaj jedzie tu już /3x/
Więc jeśli byłeś grzeczny
Do okna przyklej wzrok
Wypatruj reniferów, co

Po niebie do nas mkną
Uśmiechnij się już - ja otrę ci łzy
I nie rób tych min i nie bądź zły
Bo Mikołaj jedzie tu już...


Jesteś tak blisko ale przecież 

między nas
Nie wejdzie nikt
Nie wyobrażam sobie żeby przed
kimś znów
Uchylić drzwi

Bez słów zrozumiem więc nie musisz
mówić nic
Gdzie ty tam ja
Nie chodzi jednak o to aby cały czas
W zachwycie trwać

Oddalajmy się więc coraz bliżej bo ja
Oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem lecz wiedzieć że jest
Ktoś obok mnie
Nie zapomnij gdzie leży granica dusz naszych
I naszych ciał
Na kruchym lodzie lepiej lekko kroki kłaść
Każdego dnia
Wybaczmy sobie chwile którym przyda się
Osobny świat

Oddalajmy się więc coraz bliżej.....