Ciepły promień słońca budzi mnie 

I czuję już, to będzie dobry dzień.
Zapach Twojej skóry sprawia, że
Tak cudnie jest,że aż żyć się chce.

Nie potrzeba mi głośnych ulic, kawy,łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie.

Zabierz nas gdziekolwiek tylko chcesz,
Już teraz wiem,życie podróżą jest
Boso tańczyć chcę, chociaż właśnie pada deszcz
Przecież nie zniknę, nie rozpłynę się

Nie potrzeba mi głośnych ulic,kawy,łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
Kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie.

Wolnym krokiem w deszczu ide, bo
Wolnej głowie wcale nie przeszkadza to
Wszystko w swoim rytmie toczy się
Życie ma swój sens więc:

Nie potrzeba mi głośnych ulic, kawy, łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
Kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie. x2

var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2987336%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2987336')


Ma niewidzialny świat

Ulotny niczym wiatr
Na piasku stawia dom
Choć fala rozmyje go

Nie ma nic więc czemu marzy
Żeby nią przez chwilę być

Ref.
Widzę ją kiedy zamykam oczy
Uśmiecha się
Nigdy najdłużej jej nie zatrzymam
Choć bardzo chcę

Oswaja chłód i deszcz
Pod bosą stopą cierń
Nieosiągalna jak
Kwitnący raz tylko kwiat

Tyle mam , wiec czemu marzę
Żeby nią przez chwilę być

Ref.
Przyjdzie lecz kto to wie, z której strony
Wolna jak nigdy nikt, przed nią i po niej
Skoro nawet czas mija ją lekko onieśmielony
Z bliska jej przyjrzeć się ,choć raz dogonić