Zapisz swoję ulubione piosenki Eweliny Flinty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W wieczornych strugach deszczu lubię kąpać się

Ogrzewać w świetle,które lekko muska moja twarz
Powracać tutaj chcę ,kiedy czuję,że jest źle
Odpływam w błękit mórz

Wołają mnie bezkresne pola marzeń i
przybiegnę tu co sił
na długi spacer po nich znowu pragnę iść
ciekawość wiedzie mnie

Ref.
Zamykam oczy ,teraz wiem
W mojej duszy pięknie jest
Wczorajsze troski zniszcył sen,mój cudny sen
Nowy dzień zaprasza mnie
I mogę zrobić z nim co chcę
Więc czy nie warto byłoby powrócić w cudny sen

W niebiańskie szlaki wznoszę się i dobrze mi
Grawitacji stan nieznany już
Korony drzew otulą mnie zielenia swą
Motylem stanę się
Powracać tutaj chcę ,kiedy czuję,że jest źle
Odpływam w błękit mórz

Ref.


W zamkniętych książkach zamknięte serca, 

Bajki zamknięte na "nie mam czasu".
Samotny cesarz, uśpiony słowik,
I krasnoludki, i Łasuch.

Nieczynny komiks - chrapie Matołek
Śpiąca królewna dawno zaspała,
Rdzewieje w ciszy Lokomotywa
I Ptasie Radio nie działa.

Kto ich obudzi, kto uratuje?
- Każdy, kto książkę zacznie czytać.
Oni czekają, chcą wyjść do dzieci,
Nie chcą już dłużej kurzem oddychać.

Ref.
Cała Polska czyta dzieciom
Z wieczora i z rana,
Cała Polska czyta dzieciom,
Bo Polska to Mama.

Przędzie się z uczuć i liter
Wyobraźni nitka płocha.
Cała Polska czyta dzieciom
Bo Polska je kocha.

W otwartych książkach otwarte serca
Cieszą się z nami kartki skrzydlate,
Dzieci tak lubią, że bajki lubią,
Gdy są czytane przez Tatę!

Tu czary - mary, tam czary ognia,
Nasz Smok Wawelski tez w mroku świeci!
Nawet Dziewczynce, tej z zapałkami,
Cieplej, gdy jest znów wśród dzieci.

A potem nocą we śnie przychodzą
Z bajek postacie, ciepłe, kosmate,
I dziecko tuli się do poduszki
Myśląc, że jest to Kubuś Puchatek.

Ref.
(3x) Cała Polska czyta dzieciom... itd.
Przędzie się z uczuć i liter itd.
Cała Polska czyta dzieciom... itd.


Jest tak, jak pewnie mialo być,

Brak snów po zimny świt,
Trzy kawy i całkiem słaby puls,
Znów Ty mój blady strach.

Dość mam już, za ciasnych ciemnych dni,
Chyba potrafię się śmiać
I pamiętać, że :

Ref.:
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.

Zostawię więcej niż mogłam mieć,
Co stracęm, a zyskam mniej,
Dwa wyjścia, nieśmiały skrzydeł ruch,
Ja już nie jestem stąd, bo dobrze wiem, że:

Ref.:
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.

Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.

Lepiej się spiesz, niż śpij.....