Zapisz swoję ulubione piosenki Eweliny Flinty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W wieczornych strugach deszczu lubię kąpać się

Ogrzewać w świetle,które lekko muska moja twarz
Powracać tutaj chcę ,kiedy czuję,że jest źle
Odpływam w błękit mórz

Wołają mnie bezkresne pola marzeń i
przybiegnę tu co sił
na długi spacer po nich znowu pragnę iść
ciekawość wiedzie mnie

Ref.
Zamykam oczy ,teraz wiem
W mojej duszy pięknie jest
Wczorajsze troski zniszcył sen,mój cudny sen
Nowy dzień zaprasza mnie
I mogę zrobić z nim co chcę
Więc czy nie warto byłoby powrócić w cudny sen

W niebiańskie szlaki wznoszę się i dobrze mi
Grawitacji stan nieznany już
Korony drzew otulą mnie zielenia swą
Motylem stanę się
Powracać tutaj chcę ,kiedy czuję,że jest źle
Odpływam w błękit mórz

Ref.


Chciałabym, abyś wiedział

że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką

Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz

Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć

Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?

Refren

Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren



Jesteś bardziej niż mogę poczuć 

zwykły ludzki gwar dzieli nas na pół
jestem sama
spróbuj znaleźć mnie

Pogubiłam znowu się
nie znam drogi
obcy język mój
nie rozumiem żadnych słów
jeśli możesz znajdź już mnie
patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie

Zimno mi
zaraz zniknę
ciepłym płaszczem rąk uratować możesz mnie
zobacz mamy czasu coraz mniej

Dotknij jeśli chcesz mojej skóry
napiętej struny dźwięk
poprowadzi cię
nie da się bardziej chcieć

Patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie

Odkryj mnie
zanim zasnę spróbuj znaleźć mnie
odkryj znów
jestem więcej nie ma nic

Odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj znów