Kogo widzisz gdy przechodzisz obok mnie
tak bardzo wiedzieć chcę
czy jestem małym dzieckiem , które błądzi wciąż
czy widzisz jeszcze coś
właściwie tak naprawdę teraz myślę , że
sam nie wiesz jak to jest
A jednak chociaż nie znasz mnie
osiągasz wszystko co robię i co czuję
a jednak chociaż nie znasz mnie
próbujesz mądrym być nawet dziś
Nie mów mi ,że mało jeszcze wiem
że nie mam prawa być jaka chcę
nie mów mi , za mało o mnie wiesz
nie możesz ranić gdy tylko chcesz
Prosto w oczy nigdy proszę nie patrz mi
i tak nie ufam ci
więc każde słowo , które padnie z twoich ust
nie znaczy dla mnie nic
cokolwiek w moim życiu zdarzy się
niech nie obchodzi ciebie
A ty nadal chociaż nie znasz mnie
osiągasz wszysko co robię i co czuję
a ty nadal chociaż nie znasz mnie
próbujesz mądrym być , nawet dziś
nie mów mi ,że mało jeszcze wiem
że nie mam prawa być jaka chcę
nie mów mi , za mało o mnie wiesz
nie możesz ranić gdy tylko chcesz
nie mów mi ,że mało jeszcze wiem
że nie mam prawa być jaka chcę
nie mów mi , za mało o mnie wiesz
nie możesz ranić gdy tylko chcesz
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2150273%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2150273')
Chciałabym, abyś wiedział
że cieszę się z twojego szczęścia
życzę wszystkiego najlepszego wam obojgu
ta starsza wersja mnie
czy ona jest zboczona tak jak ja?
czy zrobiłaby ci laskę w teatrze?
czy mówi elokwentnie i czy zgodziłaby się mieć twoje dziecko?
jestem pewna, że byłaby świetną matką
Bo miłość, którą stworzyliśmy nie pozwoliła ci, abyś się otworzył
I za każdym razem, kiedy wypowiadasz jej imię czy ona wie jak mi mówiłeś
Że mógłbyś mnie tulić do śmierci, do śmierci
A przecież ciągle żyjesz
Refren:
i jestem tu, aby ci przypomnieć
o bałaganie jaki zostawiłeś kiedy odszedłeś,
to nie w porządku tak mi zaprzeczać
o krzyżu, który noszę, który mi dałeś
powinieneś wiedzieć
Z tobą wszystko świetnie, sprawy wyglądają spokojnie
Ze mną raczej nie jest tak dobrze
Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć
Czy już o mnie zapomniałeś Panie Fałszywość?
Nienawidzę wkurzać cię w środku obiadu
Ale to było jak uderzenie w twarz,
tak szybko zostałam zastąpiona i czy myślisz o mnie,
kiedy ją pieprzysz?
Refren
Bo żarcik, z którym spałeś w łóżku to byłam ja i nie zniknę,
kiedy zamkniesz oczy
I wiesz o tym
I za każdym razem, kiedy wbijam pazury w czyjeś plecy
mam nadzieję, że to czujesz...czy to czujesz?
Refren