Wejść do rzeki i odchodząc stąd 

zmienić imię by odwrócić los
tylko płynąć i zapomnieć że
cień człowieka rzucam gdzieś na dnie

Ref:
Nie widać moich łez
bo wszędzie woda
nie widać moich łez
bo wszędzie woda

Słone perły niczym łuski dwie
fala rzuci na piaszczysty brzeg
ja zostanę gdzie syreny śpią
pod kamieniem swój odnajdę ląd

Ref:
Nie widać moich łez
bo wszędzie woda
nie widać moich łez
bo wszędzie woda

Woda .... woda .... woda ....

Nie widać moich łez
bo wszędzie ....
nie widać moich łez
bo wszędzie ....
nie widać moich łez
bo wszędzie woda



W wieczornych strugach deszczu lubię kąpać się

Ogrzewać w świetle,które lekko muska moja twarz
Powracać tutaj chcę ,kiedy czuję,że jest źle
Odpływam w błękit mórz

Wołają mnie bezkresne pola marzeń i
przybiegnę tu co sił
na długi spacer po nich znowu pragnę iść
ciekawość wiedzie mnie

Ref.
Zamykam oczy ,teraz wiem
W mojej duszy pięknie jest
Wczorajsze troski zniszcył sen,mój cudny sen
Nowy dzień zaprasza mnie
I mogę zrobić z nim co chcę
Więc czy nie warto byłoby powrócić w cudny sen

W niebiańskie szlaki wznoszę się i dobrze mi
Grawitacji stan nieznany już
Korony drzew otulą mnie zielenia swą
Motylem stanę się
Powracać tutaj chcę ,kiedy czuję,że jest źle
Odpływam w błękit mórz

Ref.