Mały wazon i polny kwiat
Chleb i sól a za oknem świat
Nie potrzeba więcej nic
Wszystko w dłoniach uniosę gdy
Przyjdzie mi gdzieś dalej iść
Bo mój dom to tylko ja
Nie przyjmę żadnej z ról
Chociaż bardzo chcesz
Pokonam siedem gór
Przepłynę siedem rzek
W mej bajce jestem głównie ja
To czego chcę i to co mam
I nawet gdyby cały ten świat
Przez szybę mi na nosie grał
Nie ucieknę bóg wie gdzie
Dziewczynka z zapałkami wie
Że choć przeciętnie jest ich mniej
Zdarza się że czterdzieści dwie
Nie przyjmę żadnej z ról....
Oh Lord, won't you buy me a Mercedes Benz ?
My friends all drive Porsches, I must make amends.
Worked hard all my lifetime, no help from my friends,
So Lord, won't you buy me a Mercedes Benz ?
Oh Lord, won't you buy me a color TV ?
Dialing For Dollars is trying to find me.
I wait for delivery each day until three,
So oh Lord, won't you buy me a color TV ?
Oh Lord, won't you buy me a night on the town ?
I'm counting on you, Lord, please don't let me down.
Prove that you love me and buy the next round,
Oh Lord, won't you buy me a night on the town ?
Everybody!
Oh Lord, won't you buy me a Mercedes Benz ?
My friends all drive Porsches, I must make amends,
Worked hard all my lifetime, no help from my friends,
So oh Lord, won't you buy me a Mercedes Benz ?
That's it!
Jesteś tak blisko ale przecież
między nas
Nie wejdzie nikt
Nie wyobrażam sobie żeby przed
kimś znów
Uchylić drzwi
Bez słów zrozumiem więc nie musisz
mówić nic
Gdzie ty tam ja
Nie chodzi jednak o to aby cały czas
W zachwycie trwać
Oddalajmy się więc coraz bliżej bo ja
Oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem lecz wiedzieć że jest
Ktoś obok mnie
Nie zapomnij gdzie leży granica dusz naszych
I naszych ciał
Na kruchym lodzie lepiej lekko kroki kłaść
Każdego dnia
Wybaczmy sobie chwile którym przyda się
Osobny świat
Oddalajmy się więc coraz bliżej.....