Zapisz swoję ulubione piosenki Eweliny Flinty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Marzenia, pragnienia.

O zachłanność nie posądzaj mnie.
Nie jestem bez skazy,
Ani tez nie jestem aż tak zła.
Nie proszę o wiele,
Wystarcza mi to, co mam.
Niewiele, czego pragnę, to byś miłość mi dał.
Niewiele tak od ciebie chcę,
Niewiele mogę w zamian dać.
Lecz tylko wspomnij czasem mnie,
Gdy będziesz coś na zbyciu miał.
I chwile zwątpienia, że nie zdarzy się nic.
Marzenia, złudzenia.
Może musi tak być.
Kim jestem dla ciebie,
Kim dla mnie jesteś ty?
I czekam, i szukam, choć nadzieję mi daj.
Nie proszę cię o żaden cud,
Dla innych zostaw jeszcze coś.
Jeśli byś tak czasem mógł,
Łaskawiej spojrzeć na mój los
mój los, mój los, mój los, mój los.
Niewiele tak od ciebie chcę,
Niewiele mogę w zamian dać.
Lecz wspomnij tylko czasem mnie,
Gdy będziesz coś na zbyciu miał.
Nie proszę cię o żaden cud,
Dla innych zostaw jeszcze coś.
Lecz jeśli byś tak czasem mógł,
Łaskawiej spojrzeć na mój los.



Faceci w garniturach 

wiedzą co i jak
mieszkają w twoim domu
zacznij już się bać

Kanapa telewizor
i już mają cię
o prawdzie ciągle mówią
chętnie dzielą się

Cienkimi jak opłatek
słowami których moc
wprost rzuca na kolana
śmiech ci zrywa bok

Nad nimi władzę masz i ty
wystarczy jeden przycisk i
znikają bańki szpetnych słów

Tak zrób
tak zrób
tak zrób
tak zrób

Faceci w swetrach słyszą
lepiej co i jak
na długich oraz krótkich
falach ciepły głos

Opowie co jest dobre
a co raczej be
musisz uwierzyć przecież
on tak dobrze wie

Nad nimi władzę masz i ty
wystarczy jeden przycisk i
znikają bańki szpetnych słów

Tak zrób
tak zrób
tak zrób
tak zrób



Jesteś bardziej niż mogę poczuć 

zwykły ludzki gwar dzieli nas na pół
jestem sama
spróbuj znaleźć mnie

Pogubiłam znowu się
nie znam drogi
obcy język mój
nie rozumiem żadnych słów
jeśli możesz znajdź już mnie
patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie

Zimno mi
zaraz zniknę
ciepłym płaszczem rąk uratować możesz mnie
zobacz mamy czasu coraz mniej

Dotknij jeśli chcesz mojej skóry
napiętej struny dźwięk
poprowadzi cię
nie da się bardziej chcieć

Patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie

Odkryj mnie
zanim zasnę spróbuj znaleźć mnie
odkryj znów
jestem więcej nie ma nic

Odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj znów