Tyle słów nęka mnie 

a chciałabym to już za sobą mieć
mówisz czas zmieni coś
a każdy dzień jak cierń rani znów

Czekam wciąż na jakiś znak
co powie mi gdzie iść co zrobić mam
lecz jedno co słyszę tu
to cisza z którą sama muszę żyć

A ja nie mogę już silną być
a ja - ja nie chcę już silną być

Czasem mnie budzi świt
i wierzyć chcę że to coś warte jest
ale gdzieś mocno drży
niepewność która znów dręczy mnie

A ja nie mogę już silną być
a ja - ja nie chce już silną być

A ja - ja chciałabym dalej śnić
a ja - ja chciałabym z tobą być
z tobą być



Życie to porazka 

która wgryza sie w ból...
To tak bardzo przeszywa
To tak bardzo okalecza...
Prosze Cię...pomóz mi
Nie mów że nie potrafisz!
Wiesz że umiesz...a ja wiem
Że ty nie chcesz pomóc.


Życie to porażka która trwa
nie we mnie lecz w tobie
to ty przegrasz...
a ja ?
Ja będe sie cieszyć...
Czym ?
Twoim pechem...

Mówiłeś że mnie kochasz
Cały czas oszukiwałeś mnie
Tego ci nie wybacze
Jesteś marnym człwiekiem...
Wiesz dlaczego ?
Bo nie chcesz pomóc....

Życie to porażka która trwa
nie we mnie lecz w Tobie
to Ty przegrasz...
Ja będe sie cieszyć...
Czym ?
Twoim pechem...