Nie liczę że zobaczę znów
w twoich oczach dla mnie blask
nie wierzę że ustąpisz mi
i że pierwszy staniesz w drzwiach
zacierasz ślady po to by
już nie wracać do tych dni
kiedy tylko ja i ty
Nie przyjmę już od ciebie nic
nawet gdybyś bardzo chciał
zbyt wiele ostatecznych słów
i zbyt wiele żalu w nas
zapomnieć proszę pozwól mi
jak wraca się do tych dni
kiedy tylko ja i ty
więcej nic
Ref:
Nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
trzeba płakać gdy coś
co trwać mogło nagle się skończyło
nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
najodpowiedniejszych słów
nie ma już
On musiał już urodzić się
chociaż nie przeczuwa że
jak przepowiednia czekam gdzieś
i niebawem spełnię się
jest zapisany w setkach dat
tylko jeden taki dzień
mogę czekać wieki bo
kocham go
Ref:
Nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
trzeba płakać gdy coś
co trwać mogło nagle się skończyło
nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
nie ma odpowiednich słów
Niebo dziś w żałobie zanosi się płaczem
Niegościnny świat w mroku pogrążył się
Skąd wiadomo czy jeszcze będzie inaczej?
Czy nastanie znów świt, czy nie?
Niepomyślny czas zdaje się nie mieć końca
Już nam przyjdzie żyć w tej ulewie i mgle
Skąd wiadomo czy jeszcze wzejdzie nam słońce?
Czy nastania znów świt, czy nie?
Bo tutaj ciągle leje
Bo tutaj ciemność trwa
Bo tutaj wciąż wiatr wieje
Czy długo tak być ma?
Mówią: przyjdzie czas, że ta burza ustanie
Wtedy wszystko to w końcu minie jak sen
Co to będzie, gdy tak się jednak nie stanie?
Jeśli spłynie znów cień na padół ten?
Prześlij nam znak, choć jeden raz
O dobry Boże, wysłuchaj dziś nas
Spraw, by wrócił znów słońca blask
Jesteś bardziej niż mogę poczuć
zwykły ludzki gwar dzieli nas na pół
jestem sama
spróbuj znaleźć mnie
Pogubiłam znowu się
nie znam drogi
obcy język mój
nie rozumiem żadnych słów
jeśli możesz znajdź już mnie
patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Zimno mi
zaraz zniknę
ciepłym płaszczem rąk uratować możesz mnie
zobacz mamy czasu coraz mniej
Dotknij jeśli chcesz mojej skóry
napiętej struny dźwięk
poprowadzi cię
nie da się bardziej chcieć
Patrzysz i
topnieje wolno sukni czarny śnieg
wymyśl jak
nagiego ciała złamać tajny szyfr
pospiesz się
w koronkach nocy znika godzin ścieg
odkryj mnie
Odkryj mnie
zanim zasnę spróbuj znaleźć mnie
odkryj znów
jestem więcej nie ma nic
Odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj mnie
odkryj znów