Nie liczę że zobaczę znów
w twoich oczach dla mnie blask
nie wierzę że ustąpisz mi
i że pierwszy staniesz w drzwiach
zacierasz ślady po to by
już nie wracać do tych dni
kiedy tylko ja i ty
Nie przyjmę już od ciebie nic
nawet gdybyś bardzo chciał
zbyt wiele ostatecznych słów
i zbyt wiele żalu w nas
zapomnieć proszę pozwól mi
jak wraca się do tych dni
kiedy tylko ja i ty
więcej nic
Ref:
Nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
trzeba płakać gdy coś
co trwać mogło nagle się skończyło
nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
najodpowiedniejszych słów
nie ma już
On musiał już urodzić się
chociaż nie przeczuwa że
jak przepowiednia czekam gdzieś
i niebawem spełnię się
jest zapisany w setkach dat
tylko jeden taki dzień
mogę czekać wieki bo
kocham go
Ref:
Nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
trzeba płakać gdy coś
co trwać mogło nagle się skończyło
nie pogodzę się z tym
nie dam sobie wmówić że
nie ma odpowiednich słów
W zamkniętych książkach zamknięte serca,
Bajki zamknięte na "nie mam czasu".
Samotny cesarz, uśpiony słowik,
I krasnoludki, i Łasuch.
Nieczynny komiks - chrapie Matołek
Śpiąca królewna dawno zaspała,
Rdzewieje w ciszy Lokomotywa
I Ptasie Radio nie działa.
Kto ich obudzi, kto uratuje?
- Każdy, kto książkę zacznie czytać.
Oni czekają, chcą wyjść do dzieci,
Nie chcą już dłużej kurzem oddychać.
Ref.
Cała Polska czyta dzieciom
Z wieczora i z rana,
Cała Polska czyta dzieciom,
Bo Polska to Mama.
Przędzie się z uczuć i liter
Wyobraźni nitka płocha.
Cała Polska czyta dzieciom
Bo Polska je kocha.
W otwartych książkach otwarte serca
Cieszą się z nami kartki skrzydlate,
Dzieci tak lubią, że bajki lubią,
Gdy są czytane przez Tatę!
Tu czary - mary, tam czary ognia,
Nasz Smok Wawelski tez w mroku świeci!
Nawet Dziewczynce, tej z zapałkami,
Cieplej, gdy jest znów wśród dzieci.
A potem nocą we śnie przychodzą
Z bajek postacie, ciepłe, kosmate,
I dziecko tuli się do poduszki
Myśląc, że jest to Kubuś Puchatek.
Ref.
(3x) Cała Polska czyta dzieciom... itd.
Przędzie się z uczuć i liter itd.
Cała Polska czyta dzieciom... itd.
Jesteś tak blisko ale przecież
między nas
Nie wejdzie nikt
Nie wyobrażam sobie żeby przed
kimś znów
Uchylić drzwi
Bez słów zrozumiem więc nie musisz
mówić nic
Gdzie ty tam ja
Nie chodzi jednak o to aby cały czas
W zachwycie trwać
Oddalajmy się więc coraz bliżej bo ja
Oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem lecz wiedzieć że jest
Ktoś obok mnie
Nie zapomnij gdzie leży granica dusz naszych
I naszych ciał
Na kruchym lodzie lepiej lekko kroki kłaść
Każdego dnia
Wybaczmy sobie chwile którym przyda się
Osobny świat
Oddalajmy się więc coraz bliżej.....